Głoszenie wiary chrześcijańskiej nie jest przestępstwem!

Fińskiej posłance grozi kara więzienia za mówienie prawdy

 

Głoszenie wiary chrześcijańskiej nie jest przestępstwem!

0500.000
  228.902
 
228.902 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 500.000 podpisów.

Głoszenie wiary chrześcijańskiej nie jest przestępstwem!

Niestety, w dzisiejszej kulturze coraz częściej zdarza się, że osoby niepodporządkowujące się politycznej poprawności spotykają się z prześladowaniami, a w niektórych przypadkach z więzieniem.

Najnowszą ofiarą tego rodzaju prześladowań jest fińska parlamentarzystka Päivi Räsänen, której grozi więzienie za zamieszczenie wersetu biblijnego na swoim prywatnym koncie na Twitterze.

Tylko dlatego, że Räsänen publicznie wyraziła swoje szczere przekonania, policja wszczęła dochodzenie i poddała ją czterogodzinnemu przesłuchaniu. Räsänen grozi teraz maksymalna kara dwóch lat pozbawienia wolności za przestępstwo tzw. "agitacji etnicznej".

Wszystko zaczęło się w czerwcu 2019 roku, kiedy zarząd Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Finlandii ogłosił oficjalne partnerstwo z wydarzeniem LGBT "Pride 2019". Räsänen zakwestionowała w mediach społecznościowych władzę swojego kościoła do podejmowania w tej sprawie decyzji, załączając fragment Pisma Świętego.

Prokuratura dołączyła również drugi zarzut, dopatruje się bowiem przestępstwa polegającego na napisaniu przez parlamentarzystkę w 2004 roku broszury "Mężczyzną i kobietą stworzył ich - związki homoseksualne stanowią wyzwanie dla chrześcijańskiej koncepcji człowieczeństwa".

Trzeci zarzut wynika z odpowiedzi, której Räsänen udzieliła radiu Finnish Broadcasting Corporation na temat "Co Jezus myślałby o homoseksualistach?".

Pomimo grożącej jej kary więzienia i ciągłych prześladowań, Räsänen wykazała się niezłomną siłą:

"Nie mogę się pogodzić z tym, że wyrażanie moich przekonań religijnych może oznaczać więzienie. Nie uważam się za winną grożenia, oczerniania czy obrażania kogokolwiek. Wszystkie moje wypowiedzi opierały się na biblijnych naukach o małżeństwie i seksualności" - powiedziała.

"Będę bronić swojego prawa do wyznawania wiary, aby nikt inny nie został pozbawiony prawa do wolności religii i wolności słowa. Stoję na stanowisku, że moje wypowiedzi są legalne i nie powinny być cenzurowane. Nie wycofam się z moich poglądów. Nie dam się zastraszyć, by ukryć swoją wiarę. Im więcej chrześcijan milczy na kontrowersyjne tematy, tym bardziej zawęża się przestrzeń dla wolności słowa. "

Prosimy o podpis pod petycją: by zażądać natychmiastowego wycofania trzech zarzutów karnych o "mowę nienawiści" przeciwko fińskiej posłance do parlamentu, Päivi Räsänen. Wyrażanie głęboko zakorzenionych przekonań zawartych w Biblii nie powinno prowadzić do jakiejkolwiek kary, w tym więzienia.

Sprawa ma zasadnicze znaczenie. Stawką jest nie tylko wolność Pani Räsänen, ale również nasza. Spór toczy się tu o definicja tego, co to znaczy żyć w wolnym społeczeństwie. Czy oznacza to, że państwo nie powinno mieć prawa dyktowania, co można, a czego nie można mówić i myśleć, czy też prawo do wolności religijnej jest fikcją?

Nie mieszkamy w Finlandii i możemy myśleć, że jesteśmy bezpieczni w swoich domach w Polsce, ale jest coraz więcej przypadków prześladowania chrześcijan w Stanach Zjednoczonych, Australii czy Wielkiej Brytanii.

Jeszcze kilka lat temu mogło się to wydawać nieprawdopodobne, ale w Polsce też już mamy do czynienia z próbami ograniczania wolności słowa w tym obszarze.

Naszym obowiązkiem jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się tego rodzaju prześladowań zawczasu.

Wolność słowa i wolność wyznania są podstawowymi prawami człowieka (zgodnie z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, art. 18 i 19 oraz Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej, art. 11), a częścią tych praw jest możliwość głoszenia swojej wiary, a nie tylko jej praktykowania.

W tym przypadku Räsänen po prostu postępuje zgodnie z naukami ewangelicznymi. Nie jest złośliwa, agresywna, nie nawołuje do nienawiści wobec tych, którzy nie zgadzają się z jej poglądami. Jej jedyną "zbrodnią" jest publiczne wyrażenie poglądu, który nie jest politycznie poprawny we współczesnym społeczeństwie. Jeśli spojrzeć na to głębiej, to jest to nic innego jak próba uciszenia tych, którzy ośmielają się mówić co uważają za prawdę.

Karanie osób takich jak Räsänen stwarza bardzo niebezpieczny precedens, nie tylko dlatego, że zamyka uczciwą, otwartą debatę publiczną. Skutecznie sprawia, też że naśladowanie Jezusa Chrystusa staje się przestępstwem, a przypominanie jego nauk "mową nienawiści" - a wszystko to w oparciu o arbitralną definicję tego, co może urazić innych.

Podpiszmy petycję, aby chrześcijanie tacy jak Päivi Räsänen nie byli ścigani za wyrażanie swoich przekonań kiedy próbują umieścić werset z Pisma Świętego na Twitterze.

--

Więcej informacji:

Fińska Prokuratura Generalna zarzuciła Päivi Räsänen "agitację etniczną"
https://tygodnik.tvp.pl/53772413/epoka-nowych-neronow-chrzescijanska-polityk-oskarzana-o-agitacje-etniczna

Kiedy tweet może wylądować w więzieniu: Fińskiej posłance postawiono zarzuty karne
https://adfinternational.org/news/when-a-tweet-can-land-you-in-jail-criminal-charges-brought-against-finnish-mp/

Finlandia prześladuje chrześcijańską parlamentarzystkę
https://www.theamericanconservative.com/dreher/finland-persecutes-christian-lawmaker-paivi-rasanen/

Sprawa posłanki Päivi Räsänen
http://1ztp833emcflef7tm24jjqbe-wpengine.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2020/02/Räsänen-Fact-Sheet.pdf

+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your email
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:

Nie skazujcie Päivi Räsänen na więzienie za głoszenie wiary chrześcijańskiej.

Szanowna Prokurator Generalna Finlandii Raija Toiviainen,

dotarła do mnie wiadomość, że fińskiej posłance do parlamentu, Päivi Räsänen, grozi kara więzienia za rzekome przestępstwa "mowy nienawiści".

Wyrażanie głęboko zakorzenionych w Piśmie Świętym przekonań nie powinno być karane, w tym karą pozbawienia wolności.

Dlatego domagam się natychmiastowego wycofania trzech zarzutów karnych dotyczących "mowy nienawiści" skierowanych przeciwko pani Räsänen!

Wolność słowa i wolność wyznania są podstawowymi prawami człowieka (zgodnie z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, art. 18 i 19 oraz Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej, art. 11), a częścią tych praw jest możliwość wyrażania przekonań płynących z wyznawanej wiary, a nie tylko jej praktykowania.

W tym przypadku Pani Räsänen po prostu postępuje zgodnie z chrześcijańskim nauczaniem moralnym.
Nie jest złośliwa, agresywna ani nawołuje do nienawiści wobec tych, którzy nie zgadzają się z jej poglądami. Jej jedyną "zbrodnią" jest publiczne wyrażenie poglądu, który nie jest politycznie poprawny we współczesnym społeczeństwie. Jeśli spojrzeć na sprawę głębiej, to jest to nic innego jak próba uciszenia tych, którzy wyznają prawdy objawione w Piśmie Świętym.

Karanie osób takich jak Räsänen stwarza bardzo niebezpieczny precedens, nie tylko dlatego, że zamyka uczciwy, otwarty dialog w przestrzeni publicznej.
Głównie dlatego, że skutecznie sprawia, że dla wiernych naśladowanie Jezusa Chrystusa, co jest istotą chrześcijaństwa, staje się przestępstwem, a przypominanie nauk apostołów "mową nienawiści” - arbitralnie definiowaną przez tych, którzy sami decydują co ich „obraża”, a co nie.

Wzywam Panią do podjęcia decyzji o odstąpieniu od stawiania zarzutów karnych Pani Räsänen i opowiedzenie się za demokratycznym prawem do wolności słowa.

[Imię i nazwisko]

Głoszenie wiary chrześcijańskiej nie jest przestępstwem!

Podpisz tę petycję teraz!

0500.000
  228.902
 
228.902 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 500.000 podpisów.